Odszkodowanie dla pasażera jadącego z pijanym kierowcą

  • zadośćuczynienie wypadek

Odszkodowanie dla pasażera

Mówiąc o odszkodowaniu dla pasażera pojazdu mamy na myśli zarówno pasażera pojazdu, który uległ wypadkowi bez winy kierowcy, jak również o pasażerze pojazdu sprawcy zdarzenia. W obu przypadkach pasażer ma prawo domagania się odszkodowania. W związku z obowiązkiem ubezpieczenia OC, zazwyczaj właściwą drogą jest kierowanie roszczeń do ubezpieczyciela.

Pasażerem jest zaś osoba korzystająca ze środka lokomocji, lecz nim nie kierująca. Oznacza to, że pasażerem może być nawet właściciel pojazdu.

Pasażer może się domagać odszkodowania, zadośćuczynienia a także renty. Odszkodowanie ma wyrównać szkodę majątkową poniesioną na skutek wypadku (koszty leczenia, rehabilitacji, utracony zarobek). Z kolei zadośćuczynienia rekompensuje cierpienia i krzywdy moralne. O ile wysokość odszkodowania jest możliwa do wyliczenia, o tyle na wysokość zasądzonego zadośćuczynienia składa się szereg czynników. O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego powinien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy: stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku i inne podobne okoliczności. Niewymierny w pełni charakter tych okoliczności sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Ocena sądu w tym względzie powinna się opierać na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego – gdy poszkodowany jest osobą bardzo młodą rozmiar krzywdy może być większy, niż gdy taka okoliczność nie występuje.

Odszkodowanie dla pasażera jadącego z pijanym kierowcą

Nieco inaczej jest w przypadku, gdy osoba domagająca się odszkodowania (zadośćuczynienia) jest pasażerem pojazdu sprawcy, który spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu. Niestety często mają miejsce sytuacje, gdy kilka osób spożywa razem alkohol, a następnie jedna z nich „wsiada za kółko”, co nierzadko kończy się wypadkiem i obrażeniami pasażerów.

Co prawda pasażerowie również wtedy mogą wystąpić z roszczeniami odszkodowawczymi, tym niemniej sąd może zasądzić dużo niższe kwoty z tego tytułu. Wszystko za sprawą art. 362 k.c., który stanowi, że jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. W analizowanym przypadku przyczynienie się polega na z spożywaniu alkoholu z osobą i następnie wspólnej jeździe pojazdem kierowanym przez tę osobę. Sąd orzekając o wysokości zasądzonego zadośćuczynienia/odszkodowania pomniejszy je o procent przyczynienia się poszkodowanego.

Tytułem przykładu można podać wyrok wydany w dniu 6 maja 2015 roku przez Sąd Apelacyjny w Lublinie (I ACa 936/14), w którym Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem Okręgowym, że osoba spożywająca alkohol razem z kierowcą i następnie podróżująca z nim przyczyniła się do powstania szkody w 30%.

Kategorie

O Autorze:

Prawnik w Kancelarii Adwokackiej Andrzej Luty, Ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, broniąc w Katedrze Prawa Cywilnego z wynikiem bardzo dobrym pracę magisterską na temat charakteru prawnego i istoty umów deweloperskich. Członek Krakowskiej Izby Adwokackiej. Specjalizuje się w prawie cywilnym oraz gospodarczym, w sprawach odszkodowawczych, windykacyjnych, a także doradztwie prawnym w zakresie przygotowywania, wykonywania i negocjacji umów oraz dochodzenia wszelkich roszczeń z nimi związanych. Interesuje się problematyką prawną związaną z procesem inwestycyjnym (roboty budowlane) i nieruchomościami. Występuje ponadto jako obrońca w sprawach karnych, zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed sądami powszechnymi.